Walne zebranie

Zgodnie z obietnicą informujemy iż WALNE ZEBRANIE SPRAWOZDAWCZO – WYBORCZE odbędzie się dnia 04.02.2018r. o godzinie 17:00 w budynku klubu. Powtarzamy że w zebraniu może uczestniczyć każdy, jednak prawo głosu będą mieli tylko i wyłącznie członkowie klubu.

Informacja o sparingach:

03.02. 19:00 Wierzbowianka Wierzbno – Raba Książnice (3-3)

10.02. (godz.17:00 Com Com Zone) Gród Wiślica -Raba Książenice

18.02. (godz do ustalenia) GKS II Drwinia

24.02. (godz. do ustalenia  w Słopnicach) Sokół Słopnice

04.03. 15:00 Galicja Raciborowice

10.03. (godz do ustalenia) Batory Wola Batorska

17.03. (godz do ustalenia) Wiarusy Igołomnia

Pora wybudzić się ze snu zimowego!!!

Rok 2018 trwa już w najlepsze, najwyższy więc czas rozpocząć intensywne przygotowania do rundy rewanżowej sezonu 2017/18. Niestety z powodów zawodowych, trener Sebastian Misiewicz nie będzie dłużej prowadził naszej drużyny. Brak czasu, spowodował, że musiał On  zrezygnować z dalszej współpracy. W imieniu zawodników oraz zarządu, pragnę serdecznie podziękować za trud, jaki włożył, aby nasza drużyna osiągała jak najlepsze wyniki. Życzymy powodzenia oraz wielu sukcesów w życiu zawodowym! Wakat na stanowisku trenera,  nie utrzymał się zbyt długo. Od początku obecnej rundy, funkcję trenera Raby przejmuje doskonale wszystkim znany nowy „stary” trener Kamil Król, który kilka sezonów temu prowadził już naszą drużynę, więc doskonale zna naszych zawodników, oraz struktury klubu.  Kamilowi życzymy owocnej współpracy oraz wielu wygranych meczów.  Trening organizacyjny, zaplanowany został na wtorek tj. 16.01 o godz . 19:00 na boisku w Książnicach.

Jako że od ostatnich wyborów minęły już 4 lata, tym samym kadencja naszego zarządu dobiega końca. Zebranie sprawozdawczo – wyborcze, wstępnie zaplanowaliśmy na 3 lub 4 lutego. Dokładną datę oraz godzinę podamy w przeciągu przyszłego tygodnia. Zebranie będzie otwarte, więc każdy może w nim uczestniczyć, podkreślam jednak iż prawo głosu w wyborach będą mieli tylko i wyłącznie CZŁONKOWIE klubu.

Najserdeczniejsze życzenia szczęśliwych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności i sukcesów w nadchodzącym roku wraz z podziękowaniami za dotychczasową współpracę życzy zarząd i zawodnicy LKS Raba Książnice

Lider na kolanach

Po nie udanej zeszłotygodniowej wyprawie do Nowego Wiśnicza tym razem przyszło nam się zmierzyć w meczu na szczycie z liderem Serie A Viktorią Słomka. Mimo bardzo złych warunków atmosferycznych mecz rozpoczął się zgodnie z planem o godzinie 11:00. Mecz  od samego początku przebiegał pod nasze dyktando, czego dowodem była bramka zdobyta już w ósmej minucie przez  K.Tabora, który indywidualną akcją prawym skrzydłem wyprowadził nasza drużynę na prowadzenie.Silny wiatr i padający deszcz nie ułatwiał rozgrywania kombinacyjnych akcji warte odnotowania w pierwszej połowie są dwie sytuacje, strzał T.Leśniaka z rzutu wolnego i mocny strzał Majkona pod koniec pierwszej połowie. W przerwie został zmieniony bramkarza gości który został odwieziony do szpitala z podejrzeniem wstrząsu mózgu po ostrym starciu z Pieprzykiem.

Druga połowa zaczęła od huraganowych  ataków naszej drużyny. Już w 47 min.P. Czerwiński nie trafił do bramki z 5 metrów, jednak 5 min później Raba dopięła swego, gdy szarżującego dobrze dysponowanego K.Tabora nieprzepisowo zatrzymał obrońca, a rzut karny  pewnym strzałem na bramkę zamienił Owsianka. Nasza drużyna poszła za ciosem i już w 56 min na tablicy widniał wynik 3-0 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Leśniaka i celnym strzale głową bramkę zdobył Stachel. W 58 na boisko za kontuzjowanego  D.Golca wchodzi S.Ptak który wniósł sporo ożywienia w akcje ofensywne. To po faulu na nim w 75 min sędzia dyktuje drugiego karnego, którego tym razem na bramkę zamienia T. Leśniak. W 80 min na boisko wchodzi K.Czartnota  za K. Tabora który zagrał świetne spotkanie.Tuż przed końcem spotkania wyśmienitą sytuacje miał B.Pieprzyk, lecz nie zdołał skierować piłki do bramki.

W hicie kolejki Raba zasłużenie i pewnie pokonała lidera 4-0. Goście ze Słomki na tle naszej drużyny wypadli bardzo słabo, watro dodać że  ani razu poważnie nie zagrozili naszej bramce.

Już w najniższą niedzielę zapraszamy na ostatnie mecze w tym roku nasze rezerwy o godz.11 zagrają z Wisłą Grobla na własnym boisku, a na zakończenie sezonu  zapraszamy na godz.14 do Krzeczowa.

Nie tym razem

 

Nie powiodła się wyprawa naszych zawodników w sobotnie popołudnie do Wiśnicza na mecz z miejscową Szreniawą.Mecz zaczął się od ataków naszej drużyny i wszystko wydawało się być na dobrej drodze po kolejne 3 pkt. W 6 min Leśniak uderzył z rzutu wolnego na bramkę, Daniel próbował przeciąć lot piłki, lecz świetnie interweniował bramkarz gospodarzy lecz Dynia był na spalonym. 8 min i strzał aktywnego na skrzydle obrońcy Majki, lecz za słabo aby zaskoczyć golkipera.Odpowiedz zawodników Szreniawy w 22 min minęła naszą bramkę, lecz w 28 min nie mieliśmy już tyle szczęścia. Rzut wolny z prawej strony pola karnego wykonywał zawodnik Wiśnicza Wieciech, i zaskoczył Gacia strzałem w bramkę. Po tej bramce miejscowi nabrali ochoty do gry i w 32 min mogło być 2;0, gdy prawą stroną przeprowadzili akcję zakończoną minimalnie niecelnym strzałem. Odpowiedź Raby mogła być natychmiastowa bo w 35 min Owsianka miał świetną okazję do zdobycia bramki, lecz niecelnie główkował z kilku metrów. Niewykorzystane sytuacje się mszczą i to porzekadło sprawdziło się w 41 min, gdy zawodnik Szreniawy dośrodkował piłkę z prawej strony z rzutu wolnego, a Wieciech strzałem głową podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0.
W przerwie trener zdecydował się na potrójną zmianę aby rozruszać nasze ataki. Na boisku pojawił się Pieprzyk, Czerwiński i Ptak, a w szatni zostali Klejdysz, Tabor i Lech. Po zmianie stron w przeciągu 5 minut mogliśmy odwrócić stan rywalizacji, ale najpierw w 47 min trzech naszych zawodników nie potrafiło pokonać bramkarza gospodarzy z bardzo bliskiej odległości, a w 52 min Stachel spudłował w świetnej sytuacji. Odpowiedź Szreniawy to strzał głową jednego z zawodników, ale dobrze spisał się Gać broniąc to uderzenie. Gospodarze nastawili się na kontry broniąc korzystnego wyniku i kilka razy groźnie wyszli z akcjami, lecz abo źle rozgrywali piłkę albo tak jak w 83 min świetnie przerwał jedną z nich Majka. W 69 min świetny strzał Ptaka i jeszcze lepsza obrona golkipera gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie mimo ambitnej postawy naszych zawodników i to zawodnicy Szreniawy mogli cieszyć się ze zwycięstwa po ostatnim gwizdku sędziego. Jakże ważne 3 pkt zostają tym razem w Wiśniczu, a nam pozostaje walka w kolejnym spotkaniu już w przyszłą niedzielę, gdzie na własnym boisku podejmiemy lidera Serie A Viktoria Słomka. Zawodnikom Wiśnicza dziękujemy za mecz i życzymy powodzenia w kolejnych spotkaniach.

Raba zagrała w składzie; Gać- Ślusarczyk, Owsianka, Stachel, Majka- Tabor( 46′ Czerwiński), Leśniak( 85′ Czarnota), Daniel, Klejdysz ( 46′ Pieprzyk), Lech ( 46′ Ptak)- Golec

Nasze rezerwy uległy Lipnicy 0;3, nie wykorzystując kilku świetnych okazji do strzelenia bramki.

Opis M. Stachnik