Nieudany rewanż w Świniarach

Po dobrym meczu naszej drużyny przegrywamy po raz kolejny z rezerwami GKS-u 1-2. Warto dodać że od 70 minuty przy stanie 1-1 tracimy bramkę grając w przewadze po czerwonej kartce dla jednego z gospodarzy.

Dzisiejszy mecz rozgrywany był w bardzo sprzyjających warunkach dla piłkarzy, Raba udała się na ten mecz 15 – osobową kadrą.

Dobry początek z naszej strony już w 30 sekundzie Golec pierwszy raz uderza celnie na bramkę, lecz jego strzał wyłapuje bramkarz rezerw Drwini.

W 4 minucie gospodarze wychodzą na prowadzenie dobry rajd jednego z zawodników GKS-u, który minął kilku naszych obrońców i mocnym strzałem po ziemi ustala wynik na 1-0.

12 minuta strzał Leśniaka z 20 metrów ale bramkarz rezerw Drwini po raz kolejny na posterunku.

Dwie minuty później do głosu doszli zawodnicy gospodarzy również oddając groźny strzał z 16 metrów, który w dobrym stylu broni Gać.

W 15 minucie swoją szansę miał nasz środkowy pomocnik Daniel. Po dobrym dośrodkowaniu Leśniaka najwyżej wyskoczył „Dynia” i minimalnie chybił.

3 minuty później próbkę swoich umiejętności technicznych również dał Daniel mijając 4 zawodników gospodarzy oddając strzał, który został zablokowany.

I tak mecz sprowadził się do gry w środku pola w której jedna i druga drużyna próbowała stworzyć swoje sytuacje, aż do 30 minuty w której to Golec przebił piłkę głową w stronę bramki GKS-u, która jak się wydawało padnie łupem bramkarza, ten na nasze szczęście zawahał się przy wyjściu, ubiegł go Pieprzyk i posłał piłkę nad jego głową i strzelił wyrównującą bramkę.

W ostatnich minutach pierwszej połowy próbowali ponownie Pieprzyk z woleja, lecz jego strzał przeleciał nad poprzeczką oraz Daniel, który w tym meczu miał wielką ochotę na zdobycie gola, lecz jego strzał również poszybował nad bramką.

Wynik do przerwy nie uległ zmian 1-1

Nasi zawodnicy widząc słabszą dyspozycje rywali, zmotywowani w przerwie wyszli na drugą połowę pełni energii.

W 54 minucie kolejny dobry rzut wolny w wykonaniu Leśniaka broni bramkarz gospodarzy.

W 70 minucie drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną otrzymuje jeden z graczy GKS-u. Nikt chyba nie spodziewał się że w tym meczu Raba nie wywiezie choć jednego cennego punktu ze Świniar. Nasi zawodnicy kontrolowali spotkanie lecz nie mogli stworzyć sobie sytuacji strzeleckiej. Po raz kolejny dobrze ustawiony zespół rezerw Drwini bronił się i czekał na swoje szanse.

I tak w 76 minucie po zbyt słabym wybiciu jednego z naszych obrońców piłka trafia do kapitana gospodarzy, który bez zastanowienia uderza w kierunku naszej bramki i wyprowadza swoją drużynę na prowadzenie.

Podłamany zespół z Książnic zdołał stworzyć sobie jeszcze jedną groźna sytuację po rzucie rożnym. Kolejne dobre dośrodkowanie Leśniaka do którego najwyżej wyskoczył Stachel i z 10 metrów posłał mocny strzał głową, który minimalnie minął bramkę.

Mecz ostatecznie kończy się zwycięstwem gospodarzy 2-1. W dzisiejszym meczu zdecydowanie zabrakło nam stworzenia sobie klarownych sytuacji bramkowych. Cieszy za to frekwencja i zaangażowanie. Kolejny mecz już za tydzień w niedzielę o godzinie 16:00. Do Książnic zawita beniaminek Orzeł Cikowice. Wszystkich serdecznie zapraszamy.